Rynek usług medycznych jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków w krajach unijnych. Szacuje się, że jego całkowita wartość w Polsce przekroczyła już 107 mld zł, co więcej – machina wprawiona w ruch powoduje, że rynek ten osiąga coraz większe rozmiary i możemy obserwować rokrocznie kilkuprocentowe wzrosty. Następstw takiego stanu rzeczy jest co najmniej kilka. Jednym z nich – i jednocześnie najważniejszym – jest starzenie się społeczeństwa.

Powoduje ono konieczność przeznaczania większej ilości pieniędzy z budżetu państwa na finansowanie wydatków związanych z ochroną zdrowia Polaków. W ubiegłym roku w Polsce wydatki na ochronę zdrowia pochłonęły 4.4 proc. PKB. W roku 2016 ustalono je na poziomie 6 proc. PKB. I mimo wzrostu, wynik ten wciąż pozostawia wiele do życzenia, mając na uwadze stan oraz funkcjonowanie państwowej służby zdrowia. Na domiar złego dostrzegamy wciąż rosnące potrzeby społeczeństwa w zakresie bezpieczeństwa zdrowotnego. A podejmowane przez Ministerstwo Zdrowia działania, mające na celu spełnianie oczekiwań pacjentów w zakresie dostępności do lekarzy i badań, nie przyczyniają się do wyraźnej poprawy sytuacji.

Kolejki i długi czas oczekiwania na wizytę wpisały się jakby na stałe do katalogu bolączek państwowej służby zdrowia. Analogicznie jest z jakością świadczonych usług – poziom ich nierzadko odbiega od minimalnych oczekiwań pacjentów.

W konsekwencji trudnego położenia publicznej służby zdrowia zaczęły powstawać prywatne placówki medyczne. Jednakże prywatna opieka medyczna w swoim pierwotnym kształcie była w stanie tylko połowicznie zaspokoić potrzeby klientów. Dlaczego? Odpowiedź jest banalna – stosunkowo drogie koszty świadczonych usług. Zatem problem wciąż pozostawał bez rozwiązania. Weźmy pod uwagę konieczność chociażby rehabilitacji. Kilkanaście, niekiedy kilkadziesiąt, wizyt u specjalisty i bajońskie sumy – wąskie grono społeczeństwa byłoby w stanie temu sprostać.

Na gruncie niepowodzeń obydwu powyższych rozwiązań pojawił się twór w postaci abonamentowej opieki medycznej. Co to oznacza? Za stałą miesięczną opłatę, której wysokość uzależniona jest od wybranego pakietu, klient otrzymuje nielimitowany dostęp do lekarzy internistów, specjalistów oraz badań, nie ponosząc każdorazowo kosztów wizyt.

Obecnie ubezpieczenie medyczne staje się przedmiotem zainteresowania coraz większej liczby Polaków – to z kolei jest konsekwencją wzrostu konsumpcjonizmu oraz wysokości wynagrodzeń. Zatem pakiet usług medycznych przestał być produktem zarezerwowanym dla wąskiej grupy społecznej. Jego posiadacze zyskują szereg realnych korzyści, takich jak: wysoka jakość pomocy i opieki lekarzy specjalistów, zwolnienie z pewnych procedur medycznych (m.in. konieczność posiadanie skierowania), minimalny czas oczekiwania na wizytę (brak kolejek).

Powyższe rozwiązanie stało się swoistym środkiem zaradczym. Abonamentową opieką medyczną objętych jest … miliony ludzi w Polsce. Prognozuje się, że do roku 2020 liczba ta wzrośnie kilkukrotnie i osiągnie poziom 10 milionów.

Liczby same mówią za siebie. Nie trzeba nikogo przekonywać – potencjał rynku medycznego jest niewątpliwy i stwarza ogromne możliwości rozwojowe i biznesowe, także dla Ciebie. Wykorzystasz to?

Dowiedz się więcej o produkcie i programie partnerskim.